Uważność w jedzeniu – dlaczego warto poświęcić jej uwagę?

Jednym z największych przekleństw XXIw. jest nadmiar atakujących nas zewsząd informacji, szybkie tempo życia i poczucie, że musimy za tym wszystkim nadążać. Co więcej, wielozadaniowość jest postrzegana jako coś pozytywnego, w końcu to większa produktywność. Zatem wielu osobom szkoda czasu, by „po prostu jeść”. Trzeba w tym czasie robić coś jeszcze, np. czytać newsy, pracować, oglądać filmy, słuchać podcastów albo odpisywać na maile czy wiadomości itp.

Skutkiem jest nasza nieobecność w „tu i teraz”, czyli brak uważności w czasie posiłku. Nierzadko jemy tak szybko i mechanicznie, że ledwie zdajemy sobie sprawę z tego, co mieliśmy na talerzu.

Co zyskujemy skupiając się na posiłku – jedząc uważniej i wolniej:

  • ciało ma czas wysłać nam sygnały sytości, a mózg ma szansę skupić się na odczytywaniu tych sygnałów – dzięki temu szybciej odczuwamy sytość i zjadamy mniejszą porcję;
  • dokładniej przeżuwamy pokarm, co również przyspiesza poczucie sytości, a także ułatwia trawienie i zmniejsza ryzyko nieprzyjemnych objawów z przewodu pokarmowego;
  • nasze zmysły pełniej odbierają przyjemność płynącą z jedzenia, jesteśmy więc także bardziej usatysfakcjonowani sensorycznie, smakowo.

Uważne jedzenie może się zatem sprawdzić m.in. przy redukcji masy ciała czy dolegliwościach z przewodu pokarmowego. Przydatne może być zwłaszcza dla osób, które jedzą bardzo szybko i konsumują spore objętościowo porcje.

Jak praktykować uważne jedzenie?

  • Siadając do posiłku ogranicz inne bodźce – wyłącz telewizor, muzykę, usuń telefon, komputer, gazety czy książki z okolic stołu.
  • Nałóż umiarkowaną porcję jedzenia na talerz – w razie potrzeby weźmiesz dokładkę, ale będziesz mieć pretekst, by przemyśleć, czy rzeczywiście potrzebujesz więcej jedzenia. Jeśli od razu nałożysz więcej, jest spore ryzyko, że bezrefleksyjnie zjesz dużą porcję – wiele osób jest od dziecka wyuczonych, że na talerzu nie wolno nic zostawić – to siedzi w nas naprawdę głęboko i sprawia, że regularnie się przejadamy!
  • W przypadku uważnego jedzenia nie powinieneś jeść prosto z opakowania – nawet jeśli posługujesz się gotową potrawą czy produktem jak batonik/ chipsy – ułóż je na talerzu – niech będzie to bardziej „pełnoprawny” posiłek.
  • Usiądź wygodnie i daj sobie chwilkę na obejrzenie i powąchanie potrawy, doceń te walory zanim przejdziesz do konsumpcji.
  • Następnie zacznij powoli jeść, skupiając się na smaku, zapachu, konsystencji i wszelkich innych wrażeniach sensorycznych, jakie daje Ci potrawa.
  • Pomocne w narzucaniu wolniejszego tempa jedzenia może być zwracanie uwagi na krojenie jedzenia na mniejsze kawałki, dokładne przeżuwanie oraz odkładanie sztućców po każdym kęsie.
  • Warto co najmniej raz, w połowie posiłku zatrzymać się i wsłuchać się w sygnały z ciała – jak bardzo jestem już najedzony? Co na ten temat mówi mi brzuch i głowa? Czy potrawa nadal smakuje mi tak bardzo jak na początku? Czy potrzeba dalszego jedzenia jest fizjologiczna, a może próbuję w ten sposób ukoić swoje emocje?
  • Przy pierwszych próbach lepiej jest praktykować w ciszy, bez rozpraszania się rozmowami, dlatego lepiej nie planować treningu w czasie spotkań towarzyskich.

Wszystko pięknie, tylko jak to wdrożyć, skoro żyjemy w nieustannym pędzie?

Jak ze wszystkimi zmianami w codziennych nawykach – najłatwiej zacząć od małego kroku. Zastanów się, kiedy masz przestrzeń na uważne jedzenie?

  • Może jest jeden posiłek w ciągu dnia, który można na to przeznaczyć, bo masz wtedy więcej spokoju?
  • Może uda się to raz w tygodniu, przy niedzielnym obiedzie lub spokojnym śniadaniu?
  • Może dobrym sposobem dla Ciebie będzie praktykowanie w pierwszych kilku kęsach każdego posiłku albo w połowie jedzenia, gdy już zaspokoisz największy głód i możesz na chwilę się zatrzymać, by lepiej skupić się na tym, co jesz?
  • A może uważne jedzenie pozostawisz na momenty, kiedy chcesz sobie sprawić przyjemność jakąś słodką lub słoną przekąską i właśnie wtedy będziesz trenować?

Warto wyznaczyć sobie konkretny plan działania i weryfikować jego realizację, np. zaznaczając sukcesy w wydrukowanym bądź cyfrowym nawykowniku (habit trackerze). W razie potrzeby można skorzystać z innych pomocnych technik, np. opracować konkretny sygnał przypominający o nowym zwyczaju.

Uważne jedzenie może być jednym z ważnych kroków do poprawy sposobu żywienia i zadbania o swoje zdrowie. Dla lepszego efektu warto je połączyć np. ze zmianą kompozycji posiłków, zwiększeniem aktywności fizycznej czy zadbaniem o jakość i ilość snu – zależnie od indywidualnych potrzeb i preferencji.

Jeśli czujesz, że potrzebujesz wsparcia w zmianie stylu życia, zapraszam do współpracy.

A.

Dodaj komentarz